Jak Chiny rozpętały konflikt na Ukrainie?

16 lutego 2016

Po przeczytaniu tytułu pewnie większość z Was pukając się w głowię pomyślała “co mają wspólnego Chiny z konfliktem na Ukrainie”?! Geopolityka swoimi prawami się rządzi…

Ale po kolei…

Na początku prezydentury Baracka Obamy amerykańska dyplomacja doszła do wniosku, że dominująca pozycja USA jako jedynego światowego supermocarstwa jest zagrożona. Zmiana polityki wewnętrznej Chin zapoczątkowana pod koniec lat 70′ przez Deng Xiaopinga i otworzenie się na międzynarodowy handel spowodowały dynamiczny rozwój “Państwa środka”. Niedawno Międzynarodowy Fundusz Walutowy policzył, że największą gospodarką świata nie jest już USA, a właśnie Chiny (pod względem PKB ważonego parytetem siły nabywczej). W takiej sytuacji USA musiało zmienić priorytety swojej polityki zagranicznej.

Pivot na Pacyfik

Ostatnie lata w świecie “zachodu” obfitowały w walkę z kryzysem ekonomicznym, który wyraźnie dotknął również gospodarkę Stanów Zjednoczonych. Z drugiej strony, Chiny pomimo kryzysu utrzymały wysoki wzrost PKB i dzięki temu zmniejszyły dystans dzielący je z USA.

W zaistniałej sytuacji (problemy gospodarcze USA i pojawienie się nowego pretendenta do miana supermocarstwa) dyplomacja amerykańska postanowiła ograniczyć swoje siły militarne m.in na Bliskim Wschodzie i w Europie, by móc skupić się na największym wyzwaniu od czasu II wojny światowej, obronie międzynarodowego ładu, w którym kluczową rolę odgrywają właśnie Stany Zjednoczone.

Skutkiem wycofywania się z bliskiego wschodu była m.in tzw. “arabska wiosna” i zmiana układu sił w tamtym regionie. A co z Europą?

W dużym uproszczeniu, po “wycofaniu się” USA z Europy Niemcy (jako najsilniejsza gospodarka kontynentu oraz najważniejszy gracz UE) przejęli kontrolę nad regionem (oczywiście w pewnych granicach), a patrzeć im na ręce ma Wielka Brytania. Może to w dłuższej perspektywie doprowadzić do poważnych zmian w UE, ale ta kwestia nadaje się na osobny artykuł.

Najbardziej widocznym skutkiem zmian priorytetów dyplomatycznych USA jest…konflikt na Ukrainie. Rosja wobec zmieniającej się sytuacji geopolitycznej chce zapewnić dla siebie jak najlepszą pozycję negocjacyjną w perspektywie przyszłego konfliktu amerykańsko-chińskiego. Ze względu na swoje położenie to właśnie Rosja może być kluczowym graczem (szczególnie dla USA) do przechylenia szali na korzyść świata atlantyckiego (o ile cały zachód opowie się po stronie Stanów Zjednoczonych). Z tego właśnie powodu Putin nie może “wypuścić” ze swojej strefy wpływów Ukrainy i co za tym idzie, można powiedzieć, że dla Rosji konflikt Ukraiński jest pewnego rodzaju wojną obronną.

Teraz już rozumiesz Drogi Czytelniku skąd to egzotyczne połączenie Ukrainy i Chin w tytule? To właśnie dynamiczny rozwój Chin i mocarstwowe ambicje elit w Pekinie oraz reakcja na nie Stanów Zjednoczonych spowodowały zmiany geopolityczne, czego rezultatem są spięcia na wschodzie Ukrainy. Tak właśnie państwo na drugim końcu świata może wpłynąć na sytuacje w (jakby się mogło wydawać) zapomnianej przez wszystkich wschodniej Europie.

Jak w tym całym zamieszaniu wygląda sytuacja Polski? Czy sojusznicy z NATO w razie realnego zagrożenia pomogą nam i staną w naszej obronie? Jedno jest pewne – w polskim interesie leży to, by Rosja była jak najsłabsza, bo nasze Państwo ma szansę przetrwać tylko wtedy, gdy będziemy silniejsi od przynajmniej jednego z dwóch sąsiadów – Niemiec lub Rosji. Do Niemiec nam póki co bardzo daleko, ale w przypadku Rosji jesteśmy w stanie wobec coraz większych problemów wewnętrznych “wstrzelić się” w odpowiedni moment politycznej słabości i zwiększyć swoje strefy wpływów na wschodzie. Nie oznacza to jednak, że powinniśmy wysłać nasze wojska na Ukrainę! Musimy skończyć z tym destrukcyjnym podejściem polegającym na włączaniu się do konfliktów jako jedni z pierwszych. Sztuką jest odnieść sukces jak najmniejszym kosztem i oby w Polsce znalazły się elity, które to zrozumieją.

Kamil Glapiński

www.przedsiebiorczykalisz.pl

Tezy zawarte w tekście bazują na analizach geopolitycznych i wypowiedziach różnych analityków, w tym Jacka Bartosiaka i instytutu Stratfor. Celem autora było zebranie informacji na temat sytuacji geopolitycznej i rozpowszechnienie ich w przystępnej dla odbiorców formie.

Polub NamZależy.pl

Subskrybuj NamZależy.pl



Loading Facebook Comments ...

Chiny: nowo odkryte, ogromne złoża złota i plany budowy 130 milionowego miasta

Projekt ustawy likwidującej BOR. Będzie zastąpiony przez nową, rozszerzoną jednostkę

Leszek Miller: stawianie pomników Bandery na Ukrainie to również rosyjskie prowokacje?

Ulica imienia Korwin-Mikkego w Jaworze? Prezes Wolności odpowiada

Oświadczenie Roberta Winnickiego w sprawie ostrzelania Konsulatu Generalnego RP w Łucku

Już 60% więźniów pracuje w ciągu odbywania kary

Założycielka Polskiej Akcji Humanitarnej: przeciętny muzułmanin przeraziłby się skalą przemocy i maltretowania kobiet w Polsce

Materiał "Wiadomości" o IBRIS; Wipler: kupiłem sondaż i stałem się trzecią siłą polityczną w kraju (video)

Mentzen o Morawieckim: swoją myślą nawiązuje do niewykształconych, ciemnych, XIX wiecznych mas

Kennedy odnosi sukcesy w batalii z koncernami szczepionkowymi w USA

Newsweek atakuje prezydenta Dudę za to, że wychował się w katolickim domu

Komitet Żydów Amerykańskich rozpoczyna działalność w Polsce

Szydło: nie damy się szantażować w sprawie uchodźców

Nowe logo partii Wolność

Wałęsa: Musimy być odpowiedzialni, bo oni będą strzelać

Politycy Wolności o jednolitej cenie książki (video)

IPN rozpoczął pracę nad oświadczeniami lustracyjnymi „odnalezionymi” w MON

Szwecja: teatr wystawia sztukę mającą pomóc lepiej zrozumieć terrorystów

Centroprawica wygrała w Bułgarii

Winnicki apeluje do polskich członków Zgromadzenia Parlamentarnego Polski, Litwy i Ukrainy w sprawie praw Polaków na Litwie

Paweł Grabowski: Votum nieufności jest skierowane w stronę Nowoczesnej (video)

Ziemkiewicz: Po raz pierwszy odkąd rządzi, PiS zaczął irytować normalnych ludzi

Ogórek: Islam nie jest ok, ponieważ jego wartości całkowicie kłócą się z tymi, w które my, jako chrześcijanie, Polacy czy Europejczycy wierzymy

Kolejna wpadka Jean-Claude Junckera?

Merkel przekonana, że Brexit nie będzie miał naśladowców

Wenezuela pierwszy raz przyznała, że brakuje jej wszystkiego

Burmistrz Londynu składał hołd dla ofiar zamachu z ręką w kieszeni (video)

Duda krytykuje Misiewicza: Nie jest zachowaniem dojrzałym, kiedy człowiek chodzi na dyskotekę, a ma dostęp do poważnych dokumentów (video)

Protest 100 opon

340 milionów dolarów od administracji Obamy dla oddziału ONZ, który koordynuje programy aborcji w Chinach

Top